Oracle kupując Sun Microsystems przejęło w jednej transakcji Javę, MySQL, Solaris i biznes sprzętowy
W 2009 r. Oracle zgodziło się kupić Sun Microsystems w transakcji wycenianej na około 7,4 mld dolarów. Było to wyjątkowe przejęcie, bo Sun posiadał kilka fundamentalnych elementów infrastruktury informatycznej naraz: język i platformę Java, system Solaris, bazę MySQL oraz serwery i technologie sprzętowe. Oracle było znane przede wszystkim z oprogramowania bazodanowego i aplikacji dla przedsiębiorstw. Kupując Sun, zyskało możliwość kontrolowania większej części stosu technologicznego — od hardware’u po middleware i bazy danych. To przykład M&A jako zakupu całego pakietu strategicznych warstw, których osobne zdobycie byłoby znacznie trudniejsze.
Sun był zbiorem bardzo różnych aktywów
W jednej firmie znajdowały się technologie o zupełnie różnych modelach biznesowych. Java była platformą programistyczną używaną przez miliony deweloperów, MySQL popularną bazą danych open source, Solaris systemem operacyjnym, a Sun produkował również serwery. Nabywca kupował więc nie jedną linię produktową, lecz kilka ekosystemów działających w innych częściach infrastruktury IT.
Oracle chciało kontrolować większy fragment stosu
Oracle przez lata sprzedawało przede wszystkim oprogramowanie uruchamiane na sprzęcie innych producentów. Sun pozwalał zbudować model bardziej zintegrowany: baza danych, middleware, system operacyjny i serwer mogły pochodzić od jednego dostawcy. Firma mogła wtedy optymalizować cały zestaw jako wspólną platformę i przejmować większą część wydatków klienta.
Java była wyjątkowym aktywem ekosystemowym
Java nie była zwykłym produktem kupowanym przez przedsiębiorstwo raz na kilka lat. Była językiem, maszyną wirtualną, standardami i ogromnym ekosystemem aplikacji. Miliony programistów i firm zbudowały na niej własne systemy. Kontrola nad taką technologią daje wpływ znacznie wykraczający poza sprzedaż licencji, ale jednocześnie wymaga ostrożności, bo wartość ekosystemu zależy od zaufania jego uczestników.
MySQL wprowadzał napięcie konkurencyjne
Oracle sprzedawało komercyjne bazy danych, a Sun posiadał MySQL — popularną bazę open source. To sprawiło, że regulatorzy szczególnie interesowali się wpływem transakcji na konkurencję. Komisja Europejska analizowała, czy przejęcie nie osłabi MySQL jako rywala. Ostatecznie transakcję zatwierdzono, ale przykład pokazuje, że strategiczny zakup może być atrakcyjny właśnie dlatego, że przejmuje technologię potencjalnie konkurencyjną.
Integracja pionowa może tworzyć wydajność i zamknięcie jednocześnie
Oracle argumentowało, że połączenie hardware’u i software’u pozwoli tworzyć lepiej zoptymalizowane systemy. Z perspektywy klienta taka integracja może zwiększać wydajność i upraszczać wsparcie, ale może również zwiększać zależność od jednego dostawcy. To typowy trade-off ekosystemów: im więcej warstw kontroluje jedna firma, tym łatwiej tworzyć spójne rozwiązanie i tym wyższy może być koszt zmiany.
Przejęcie może zmienić tożsamość kupującego
Oracle przed Sunem było przede wszystkim przedsiębiorstwem software’owym. Po transakcji stało się także producentem systemów sprzętowych i właścicielem jednych z najważniejszych technologii developerskich świata. To pokazuje, że M&A nie zawsze służy dodaniu produktu do katalogu. Czasem zakup ma zmienić granice samej firmy i przesunąć ją na inne warstwy łańcucha wartości.
Pakiet technologii zwiększał siłę negocjacyjną wobec dużych klientów
Przed przejęciem klient mógł kupować bazę Oracle, serwer od innego dostawcy i system operacyjny od kolejnego. Po włączeniu Sun Oracle mogło oferować większą część rozwiązania jako jeden stos i brać odpowiedzialność za jego integrację. Dla części klientów to upraszcza zakupy i wsparcie, ale jednocześnie zwiększa udział jednego dostawcy w ich infrastrukturze. Im więcej warstw pochodzi z tego samego ekosystemu, tym kosztowniejsza może być późniejsza migracja. Przejęcie Sun wzmacniało więc nie tylko katalog produktów, lecz także pozycję Oracle w negocjacjach o całej architekturze systemów przedsiębiorstwa. To klasyczna logika platformy enterprise: przewaga rośnie, gdy kolejne elementy technologiczne stają się wzajemnie zależne.