Biologia i przyrodaSymbioza i niezwykłe współprace między gatunkami

Roślina mięsożerna reklamuje nietoperzom nocleg za pomocą ultradźwiękowego reflektora

Borneński dzbanecznik Nepenthes hemsleyana nie polega wyłącznie na łapaniu owadów. Jego dzbanki mogą służyć jako kryjówki dla niewielkich nietoperzy Kerivoula hardwickii, które w zamian zostawiają w nich odchody dostarczające roślinie azotu. Najbardziej niezwykłą częścią układu jest „reklama”: tylna ściana wejścia do dzbanka tworzy strukturę, która wyjątkowo dobrze odbija ultradźwięki. Eksperymenty wykazały, że ułatwia to nietoperzom odnalezienie i rozpoznanie właściwych dzbanków za pomocą echolokacji. Roślina wyewoluowała więc cechę działającą jak akustyczny drogowskaz dla zwierzęcia, którego odchodami się nawozi.

Dolny dzbanek Nepenthes hemsleyana — gatunku, którego tylna ściana dzbanka działa jak reflektor ultradźwięków ułatwiający nietoperzom odnalezienie noclegu.
Dolny dzbanek Nepenthes hemsleyana — gatunku, którego tylna ściana dzbanka działa jak reflektor ultradźwięków ułatwiający nietoperzom odnalezienie noclegu.Philiptdotcom, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons · CC BY-SA 4.0

Mięsożerna roślina, która wynajmuje pokój

Dzbaneczniki kojarzą się z pułapkami, do których wpadają owady. Nepenthes hemsleyana wykorzystuje jednak dodatkową strategię zdobywania składników mineralnych. Nietoperz Kerivoula hardwickii może spędzać dzień wewnątrz odpowiednio ukształtowanych dzbanków. Dla zwierzęcia jest to schronienie o korzystnym mikroklimacie; dla rośliny — źródło azotu trafiającego do płynu w dzbanku wraz z moczem i kałem. Badania izotopowe i ekologiczne wskazują, że odchody nietoperzy mogą stanowić znaczącą część azotu pobieranego przez tę roślinę. To odwrócenie typowej historii: dzban nie służy tu tylko do zabijania zwierząt, może też być mieszkaniem opłacalnego partnera.

Problem nietoperza: znaleźć właściwy dzban w gęstym lesie

Nietoperze korzystają z echolokacji, czyli analizują powracające echa własnych ultradźwięków. W gęstej roślinności niemal każdy liść, pień i gałąź odbijają fale, tworząc akustyczny odpowiednik wizualnego bałaganu. Nepenthes hemsleyana ma przy wejściu do dzbanka wydłużoną, wklęsłą strukturę. Badacze podejrzewali, że jej kształt nie jest przypadkowy: może odbijać ultradźwięki w charakterystyczny i łatwy do wykrycia sposób, dzięki czemu roślina wyróżnia się na tle otoczenia właśnie dla zwierzęcia posługującego się dźwiękiem.

Eksperyment z modyfikowaniem reflektora

Naukowcy mierzyli odbicia ultradźwięków od dzbanków i eksperymentalnie zmieniali powierzchnię reflektora. Struktura rzeczywiście dawała silne echo w szerokim zakresie kątów, a nietoperze łatwiej odnajdywały i rozpoznawały dzbanki, gdy reflektor pozostawał funkcjonalny. Nie chodzi więc wyłącznie o to, że zwierzę nauczyło się kształtu rośliny oglądanego wzrokiem. Część budowy Nepenthes jest przystosowana do kanału sensorycznego używanego przez partnera. Podobne „akustyczne reklamy” znane są u niektórych kwiatów zapylanych przez nietoperze, ale tutaj nagrodą nie jest nektar — jest nią bezpieczne miejsce do odpoczynku.

Roślina oferuje coś więcej niż pustą rurkę

Badania porównujące dostępne kryjówki wskazują, że dzbanki N. hemsleyana mają cechy atrakcyjne dla nietoperzy: odpowiednie rozmiary i korzystniejszy mikroklimat niż część alternatywnych schronień. Osobniki korzystające z tych dzbanków mogą też być mniej narażone na pewne pasożyty związane z innymi miejscami noclegu. To ważne dla zrozumienia mutualizmu. Roślina nie dostaje nawozu „za darmo”; inwestuje w strukturę, która jest wartościową usługą dla zwierzęcia. Nietoperz z kolei nie musi wybierać tej rośliny zawsze, ponieważ ma alternatywne kryjówki, co tworzy asymetrię wyboru partnera.

Symbioza może kształtować nawet fizykę sygnału

Ten układ pokazuje, że współpraca między gatunkami nie musi opierać się na kolorach, zapachu czy pokarmie. Dobór naturalny może modyfikować cechę fizyczną rośliny tak, aby była czytelna dla aparatu zmysłowego innego gatunku. Dla człowieka tylna ściana dzbanka nie wygląda jak znak drogowy. Dla nietoperza wysyłającego ultradźwięki może jednak tworzyć wyjątkowo rozpoznawalną odpowiedź akustyczną. W efekcie wymiana „nocleg za nawóz” została powiązana z precyzyjną komunikacją działającą w świecie ech, którego sami bez urządzeń nie potrafimy odbierać.

Partner może mieć wybór, a roślina prawie nie

Nietoperz może skorzystać także z innych kryjówek, podczas gdy Nepenthes hemsleyana jest znacznie silniej uzależniony od odchodów nietoperzy niż zwierzę od konkretnego gatunku dzbanecznika. Badania pokazały przy tym zaskakującą wierność części nietoperzy określonemu typowi schronienia: osobniki znalezione w dzbankach często ponownie wybierały dzbanki, a osobniki z zawiniętych liści często pozostawały przy liściach. Autorzy wskazują, że takie tradycje wyboru schronień mogą wpływać na stabilność mutualizmu. Roślina znajduje się więc w pozycji, w której opłaca jej się szczególnie dobrze „reklamować” i poprawiać jakość mieszkania, bo mobilny partner dysponuje alternatywami.

#dzbanecznik#echolokacja#mutualizm#nietoperze#rośliny mięsożerne#ultradźwięki
Źródła i weryfikacja
Otrzymuj codzienne losowe ciekawostki